Właścicielka szkoły językowej

Jak zdobyć pierwszych 100 klientów swojej szkoły językowej?

Jeśli myślisz o założeniu swojej szkoły językowej, to na pewno zastanawiasz się jak zdobyć pierwszych klientów. Poniżej znajdziesz kilka cennych wskazówek! Powodzenia! 

Potencjał jest w Tobie

Jeśli masz doświadczenie w nauczaniu, kochasz to co robisz, masz głowę pełną pomysłów, nieustającą potrzebę rozwoju – to masz już to co najważniejsze, żeby zaczynać. To właśnie te wartości będziesz sprzedawać swoim klientom. 

Świadomość rynku 

Nie szukaj miejsc, które z różnych powodów mogą wydawać Ci się lepsze od Twojego miasta/miejscowości/dzielnicy. Decydując się na działanie w swoim miejscu zamieszkania, stawiasz na rynek, który znasz najlepiej – dlatego możesz doskonale odpowiadać na jego potrzeby. A to jest wartość nie do przecenienia.  

Rozejrzyj się wśród obecnej konkurencji – przeczytaj informacje na stronach, zadzwoń i dowiedz się jak najwięcej. Dzięki temu zyskasz wiedzę, czego na rynku jeszcze nie ma, a co może być ważną potrzebą rynku, którą właśnie Ty zaspokoisz. 

Nie bój się działać tam, gdzie już jest konkurencja. Fakt, że kilka szkół działa już na danym rynku oznacza, że są na nim klienci na naukę języków. Wygrasz, jeśli uda Ci się na tym rynku wyróżnić. 

Wartość marki

Od początku myśl o swojej szkole jak o marce, którą chcesz rozwijać. Jeśli Ty będziesz tak myśleć o swoim biznesie, to Twoi klienci także. Największe marki świata – Apple, Sony, Microsoft też zaczynały jako małe jednoosobowe firmy, ale ich założycielom zawsze towarzyszyło przekonanie, że tworzą coś wyjątkowego. 

Na wartość Twojej marki składają się:

Wartość użytkowa – czyli to co sprzedajesz, wartość podstawowa – kursy językowe 

Wartość rozszerzona – czyli to, czym chcesz się wyróżnić. Pamiętaj, że Twój klient, decydując się na kurs musi podjąć decyzję, z kim się związać. Jeśli do swojej wartości podstawowej dołożysz konkretną – wynikającą z potrzeb klienta– wartość rozszerzoną, to masz szansę, że to właśnie ze względu na nią zdecyduje się na współpracę z Tobą. Dlatego korzystaj śmiało, ze swojej wiedzy o rynku i kombinuj, co mogłoby być tym dodatkowym czynnikiem, którego potrzebują klienci. Poranne zajęcia? Wygodny parking? Wieczorne konwersacje na Skypie? Konwersacje przy kawie na wygodnej kanapie? 

Marka to dobrze opowiedziana historia

To definicja marki sformułowana przez Pawła Tkaczyka – specjalisty od marketingu i storytellingu. Zakłada ona, że jeśli chcesz sprzedawać swoje usługi, musisz się zatroszczyć o to, żeby dobrze opowiedzieć o swojej marce. Aby to zrobić musisz odpowiadać w swojej komunikacji na trzy pytania:

  • W czym jesteś dobry/dobra?   Czyli czy się zajmujesz, jakie usługi świadczy Twoja firma?
  • Jakie jest Twoje źródło siły?     Czyli dlaczego mam Ci uwierzyć? Co za Tobą stoi, co pozwoli mi zaufać właśnie Tobie?
  • Jakie emocje Twój klient będzie z Tobą przeżywał?     Czy będę się z Tobą dobrze czuł? Jaka atmosfera u Ciebie panuje?
Emocje górą! 

Pamiętaj, że ludzie większość swoich decyzji podejmują pod wpływem emocji. Tylko pozornie wydaje się, że działamy racjonalnie i swoje decyzje opieramy o twarde dane. Nic bardziej mylnego. Dlatego zadbaj o to, żeby klienci dobrze się z Tobą czuli, żeby na styku z Twoją marką przeżyli coś pozytywnego, zabawnego – masz jak w banku, że zapamiętają to uczucie i będą chcieli je powtórzyć. 

Grunt to dobre wrażenie! 

Konsumenci na co dzień stają przed koniecznością dokonania wielu wyborów. Często muszą podejmować decyzje bez wiedzy, jaki produkt dostaną – muszą zaufać. Pomóż im w tym! Nasze mózgi nie lubią nie znać odpowiedzi na pytania. Sytuacja, w której klient odpowiada na pytanie „Czy zdecydować się na ten kurs?” – jest dokładnie taka. Co robi mózg aby, wyjść z tej trudnej dla siebie sytuacji? Szuka odpowiedzi na prostsze pytania, które są związane z problemem. Zatem zapyta „Czy dobrze się tu czuję?” „Czy Pani w sekretariacie była miła?” „Czy lokal jest przyjemny?” „Czy jest tam dobra kawa?” Każde kolejne proste pytanie tego typu, na które odpowiada „Tak” przybliża go do tego, żeby zaufać właśnie Twojej marce. Dlatego pamiętaj o tym, żeby zadbać o wszystkie momenty styku z Twoją marką – muszą być pozytywne! 

Cena to inwestycja

Czasy, kiedy marki konkurowały ceną dawno minęły. Jeśli sprzedajesz dobre usługi i umiesz tę wartość dobrze komunikować, to Twoi klienci nie będą się dłużej zastanawiać nad proponowaną przez Ciebie ceną. 

Czego potrzebujesz na start?
  • Strony internetowej 
  • Dobrze prowadzonych profili w social mediach 
  • Dobrych materiałów graficznych 

Przeczytaj nasz artykuł o mocnych fundamentach dobrej szkoły językowej

Jak sprawić, żeby zdobyci klienci zostali z Tobą na dłużej? 
  • Zadbaj o momenty prawdy – czyli wszystkie te chwile, kiedy wywiązujesz się ze złożonych obietnic 
  • Dawaj dobre materiały i jakościowe zajęcia 
  • Inwestuj w szkolenia swoje i kadry 
  • Zadbaj o rytuały i wydarzenia dodatkowe 
  • Sprawnie rozwiązuj pojawiające się problemy
  • Pamiętaj o wartościach Twojej marki – bądź ich niestrudzonym obrońcą! 

Jeśli wciąż nie jesteś pewien/pewna, czy własna szkoła językowa to opcja dla Ciebie, przeczytaj 6 pytań, które warto sobie zadać przed podjęciem tej decyzji.

Szerzej o wszystkich aspektach zdobywania nowych klientów opowiada Iza Mieszała  z Early Stage w webinarium poniżej. Znajdziesz tu dużo ciekawych inspiracji i wartościowych wskazówek!

Jeśli myślisz o założeniu swojej szkoły językowej i szukasz sprawdzonego partnera, sprawdź ofertę franczyzową Early Stage

 

 

There are no comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart