Właścicielka: asertywna – tak, agresywna i uległa – nie

Asertywność właścicielska to niezwykle ciekawy to temat. Przy bliższym spojrzeniu okazuje się, że miewamy w głowach bardzo wiele silnych przekonań na temat natury asertywności właściciela biznesu, jakim jest szkoła językowa – jednakże nieszczególnie muszą być one prawdziwym obrazem tego, czym asertywność jest.


Najmocniejsze przekonania, jakie pojawiają się w rozmowach z właścicielami:

  • asertywność właściciela to sztuka mówienia nie
  • asertywność właściciela to lżejsza wersja agresji
  • można być za bardzo asertywnym właścicielem
  • asertywność źle się na ogół kojarzy

A tu – cóż za niespodzianka – poznajcie inne podejście do asertywności, widzianej jako pewna filozofia życia (moja ulubiona filozofia zresztą), która mówi – “ja jestem ok i Ty jesteś ok”. Jeżeli z pełnym uznaniem i szacunkiem podchodzę do własnych praw i potrzeb właścicielki biznesu i z równym uznaniem i szacunkiem respektuję fakt, że Ty masz takie same prawa – nie ma tu miejsca na agresję, uległość ani na manipulację – czyli trzy typowe nieasertywne postawy.

 

A jak Ty, właścicielko, reagujesz, kiedy ktoś krytykuje Ciebie lub Twój biznes?

Jak zachowujesz się, gdy ktoś próbuje Cię zmusić do czegoś, na co nie masz ochoty? Jak przyjmujesz komplementy? Jak mówisz o sobie i swoim biznesie (przykładowa typowa wypowiedź: tworzę małą szkółkę). Czy wiesz, jakie masz zalety? Czy o wadach myślisz nieegocentrycznie? Czy mówisz o emocjach, jakie towarzyszą Ci w prowadzeniu biznesu? Czy dajesz sobie prawo do tych emocji?

To bardzo ważne dla nas-nauczycieli i dla nas-właścicieli! W relacji z klientem, pracownikiem, nauczycielem – często koleżanką w pracy, warto wyrobić w sobie umiejętność zatrzymania się na chwilę, jeżeli czujemy, że sytuacja może wymknąć nam się spod kontroli. Każdy z nam ma jakieś nawykowe zachowania, które często są nieasertywne, np.

  • agresja (nie musi być bardzo silna) wyzwala się wtedy, gdy moje prawa i potrzeby są ważniejsze niż Twoje
  • manipulacja (podobnie jak agresja – ja ok/Ty nie ok)
  • uległość – na odwrót – Twoje prawa i potrzeby są ważniejsze niż moje

Kiedy czujemy, że w relacjach uruchamiają nam się te same nawykowe zachowania, zróbmy sobie STOP KLATKĘ i zastanówmy się: jak mogę teraz zachować? Mogę być agresywny, mogę zamanipulować, mogę ulec ale mogę też asertywnie uszanować potrzeby własne i drugiej strony i spróbować znaleźć rozwiązanie, które nie będzie kompromisem (zgniłym) a będzie synergetycznym rozwiązaniem, dobrym dla obu stron.

Z dużym zdziwieniem wśród właścicielek prowadzących swoje szkoły językowe spotyka się taka interpretacja asertywności – widziana jako upodmiotowienie siebie nie kłócące się z upodmiotowieniem innych. Wśród zachowań asertywnych jest bowiem duuuużo więcej, niż tradycyjnie rozumiane mówienie “nie”. Co się mieści w podejściu asertywnym?

  • umiejętność mówienia TAK (wyrażanie swych potrzeb i próśb: tak właśnie tego chcę, tak – pomóż mi…)
  • poczucie własnej wartości (jestem O.K.)
  • szacunek dla samego siebie i szacunek dla innych
  • pewność siebie
  • skuteczność zachowania
  • umiejętność respektowania swoich praw (w domu, w szkole, w taksówce)
  • umiejętność przyjmowania krytyki i pochwał (bez lęku, stresu, bez poczucia winy)
  • umiejętność wyrażania uczuć i opinii (wobec dyrektora, uczniów, klientów, rodziców, życiu osobistym)

 

Typowe zachowania nieasertywne w naszym zawodzie na poziomie mogą więc przyjąć jedną z poniższych form:

  • Nie mówię o sobie jako o właścicielce szkoły dobrze
  • Nie mówię o swoich wadach właścicielskich lub mówię o ich za dużo
  • Nie przyznaję się do właścicielskich błędów i nie przepraszam
  • Nie wyrażam uczuć, jakie żywię do np. nauczycieli pracujących dla mnie (np. wkurzenia)
  • Nie proszę o coś, co chcę lub mi się należy
  • Nie odmawiam czegoś komuś (np. klientowi)
  • Nie przyjmuję komplementów od koleżanek z pracy, rodziców, klientów
  • Nie przyjmuję krytyki i negatywnych ocen
  • Nie kończę trudnych spraw, rozmów
  • Nie reaguję na trudne sprawy innych

Aby zatrzymać mechanizm antyasertywny, trzeba po pierwsze zdać sobie sprawę, że moje zachowanie to przykład braku asertywności (a nie np. altruizm, wrażliwość, elastyczność…) i wziąć odpowiedzialność za zmianę.

Autorka: Luiza Wójtowicz-Waga

There are no comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart