Zero Waste Teaching, czyli leftovers w roli głównej

Pustoszeją lodówki wcześniej pełne świątecznych przysmaków, jeszcze gdzieniegdzie w zamrażarce czeka na swoją kolej porcja pierogów… Miejmy nadzieję, że niczego nie trzeba było wyrzucić, a to, czego było za dużo, znalazło się na stole potrzebujących. A gdyby podobną zasadę zastosować w naszej pracy? Co powiecie na lekcje, podczas których różne „resztki”, które zalegają nasze półki i zamrażarki, uczynimy głównymi bohaterami naszych lekcji, i w ten sposób naszym uczniom zaserwujemy nieco pożywnej powtórki, a sobie damy wolne od „gotowania” lekcji od zera?

Zdjęcie na talerzu…

Jeśli zdarza się Wam lub Waszym uczniom robić zdjęcia zapisanej tablicy albo kartki przyczepionej do ściany, to czas te zdjęcia wyciągnąć z zapomnianego kąta w zamrażarce i dać im nowe życie.

  • Przypomnijmy sobie  z uczniami, czego dotyczyła lekcja, z której pochodzi to zdjęcie. Kto pisał: nauczyciel czy uczniowie?
  • Czy da się tekst ze zdjęcia uporządkować inaczej? A może spróbować zrobić notatkę na podstawie tego zdjęcia? A może użyć go, aby wytłumaczyć lekcję komuś, kogo nie było wtedy w szkole?
  • A może część zdjęcia zamalować i spróbować odtworzyć brakujące elementy?
  • Jakie ćwiczenia można stworzyć na podstawie tego zdjęcia?
  • A jakie danie pojawi się na lekcyjnym stole, jeśli połączymy kilka takich zdjęć ze sobą?

Stara kserówka w nowym sosie…

Jeśli macie na półkach, w teczkach i teczuszkach, w biurkach i innych zakamarkach różne stare kserówki, które miały się kiedyś przydać, to czas najwyższy przyrządzić je na nowo.

  • Zawsze można wykorzystać je do pisania, jeśli jedna strona jest pusta.
  • Jeśli obie są zadrukowane, przyjrzyjmy się ćwiczeniom, które na nich się znajdują. Czy uczniowie potrafią zrobić bezbłędnie zadania, które już kiedyś robili?
  • Poproście uczniów o dopisanie kolejnych przykładów do zadań, które widnieją na kserówce.
  • A może zadać im napisanie innego rodzaju ćwiczeń z tym samym zakresem leksykalnym lub gramatycznym, który testowany jest na kartce?
  • A gdyby przeciąć kartkę wzdłuż na pół, podzielić między uczniów i poprosić ich o odtworzenie drugiej połowy, tak aby ćwiczenia lub tekst miały sens?

Gry, fiszki, i inne przekąski…

Czy są w Waszym biurku materiały, które w pocie czoła drukowaliście na kolorowo, wycinaliście, laminowaliście, a potem użyliście raz z daną grupą? Nie dajmy tym skarbom gnić w szufladzie, wyciągnijmy je na stół już dzisiaj.

  • Niech uczniowie przypomną zasady gry lub aktywności, którą wykonywali przy pomocy tych materiałów, niech opiszą je sobie nawzajem.
  • Użyjmy ich do powtórki, ale inaczej niż za pierwszym razem.
  • Dajmy je uczniom i poprośmy o wymyślenie zasad gry czy też ćwiczenia, które pozwolą powtórzyć konkretny materiał w sposób, który będzie dla nich ciekawy.
  • Niech użyją materiałów, które były przeznaczone do nauki słownictwa, do powtórzenia gramatyki lub odwrotnie.

Wszystko razem, czyli powtórkowa zapiekanka…

Jeśli macie ochotę na większe wyzwanie, połączcie różne materiały: zdjęcia, kserówki czy też gry, aby zaangażować uczniów do wielkiej powtórki, którą przygotują sami. Niech ta wielka powtórzeniowa zapiekanka posłuży Wam nie tylko po świętach, ale zawsze wtedy, kiedy czujecie potrzebę przewietrzenia lekcyjnej lodówki.

Autorka: Ewa Torebko 

There are no comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart